niedziela, 16 października 2011

Niedzielny spacer

Dzisiejszy dzień upłynął mi pod znakiem błogiego lenistwa. Jak nigdy wystałam dziś o 9 i kolejne 2 godziny przeleżałam czytając książkę. Potem planując naukę, sprzątanie, wystawienie rzeczy na allegro nie zrobiłam nic. Na szczęście z sideł lenistwa wyrwał mnie mój chłopak - dosłownie wyrwał na spacer. Pogoda dziś dopisała, więc postanowiliśmy zabrać na spacer również naszego psa. Ze spaceru wszyscy wróciliśmy brudni i zmęczeni, ale szczęśliwi. Wieczór mam zamiar spędzić pod kołdrą oglądając po raz kolejny mój ulubiony film "Pachnidło". Jutro wybieram się na otwarcie klubu fitness mojej przyjaciółki. Na razie nie mam pojęcia co ubrać, ale mam już kilka pomysłów. Oczywiście zdam wam relację z otwarcia.

Kilka słów o moim dzisiejszym ubiorze, a konkretnie o butach. Mukluki mają tyle samo zwolenników co przeciwników. Sama niedawno byłam jednym z nich. Uważałam, je za mało kobiece, kapciowate i do tego nie warte swojej astronomicznej ceny. Pewnego dnia na zakupach z moją mamą weszłyśmy do znanego wszystkim Pepco kupić kilka pierdółek do domu. Akurat na środku wystawione były mukluki. Za namową mamy kupił owe butki - tylko do biegania po podwórku. W końcu kosztowały tylko 30zł. Kilka dni później okazało się, ze sa to najwygodniejsze i najcieplejsze buty zimowe jakie posiadam w swojej szafie, do tego przy odpowiednim zestawie ubrań wyglądają ładnie, wyszczuplają nogi. Mój chłopak stwierdził nawet, ze wyglądam w nich słodko. Miesiąc później zdecydowałam się na zakup mukluków z naturalnej skóry. niestety 600zł za Emu Czy UGGi to lekka przesada. moje kupiłam w Tk Maxx za 200zł. Nie różnią się niczym od "oryginałów", też są ze skóry naturalnej, nie przemakają i są ciepłe. Choć jestem zwolenniczką smukłych kozaków na szpilce, tych butów nie zamieniłabym na żadne inne.







Kurtka, top H&M, bluza Bershka, spodnie ZARA, buty TK MAXX

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz