poniedziałek, 22 października 2012

The Mist

Po kilku dniach pięknej złotej jesieni przyszedł czas na deszcz i mgłę. Od samego rana było już nieprzyjemnie i spoglądając przez okno o 5.45 moja ulica wyglądała jak z filmu "The Mist". Przez chwilę miałam nadzieję, że pogoda się zmieni, wyjdzie piękne słonko, a ja przygotuję jakąś ciekawą jesienną stylizację. Niestety tak się nie stało więc postanowiłam wykorzystać aurę na swoją korzyść i tak powstały dzisiejsze zdjęcia. Stylizacja bardzo prosta, czyli taka jak lubię. Płaszczyk kupiony jakieś 2 lata temu na przecenie w Zarze służy mi do dziś i co najważniejsze nie wychodzi z mody. Do tego cała gama szarości idealnie wpasowująca się w zamglony krajobraz. Do zestawu wykorzystałam torebkę, którą uszyłam kilka dni temu. Mam nadzieję, że całość Wam się podoba. Trzymajcie się cieplutko!













coat boots ZARA // shirt H&M // jeans PULL AND BEAR // bag MADE MYSELF


Follow my blog with Bloglovin

Profil na Facebook'u


niedziela, 21 października 2012

Coś dla ciała i włosów

Witajcie! Dziś chciałabym trochę opowiedzieć Wam o salonie kosmetycznym i fryzjerskim, któremu jestem wierna już od kilku lat. Salon znajduje się w miejscowości , w której mieszkam czyli Radwanicach koło Wrocławia. Miałam okazję być już w wielu salonach tego typu, zarówno bardzo drogich jak i tańszych, jednak atmosfera tego miejsca jak i profesjonalizm Pań pracujących w salonie najbardziej mi odpowiadają. Przy wejściu słychać relaksujące melodie i czuć świece zapachowe. W drzwiach witają mnie uśmiechnięte Pani Alicja - fryzjer oraz Pani Dorota właściciel salonu oraz kosmetyczka i kosmetolog. Najpierw zostałam zaproszona na fotel fryzjerski, gdzie Pani Alicja wykonała zabieg regenerujący na moje włosy. Kobiety, które mają długie włosy wiedzą jak ciężko utrzymać je w dobrej kondycji. Mimo wielu kosmetyków, których używam, moje końcówki są przesuszone i rozdwajają się. Z pomocą przyszła Pani Alicja. Sam zabieg trwa ok godziny i ma 3 etapy:




1. Na początku na świeżo umyte włosy nakłada się pędzelkiem maskę, która ma za zadanie odżywić i zregenerować włosy od środka. Maskę nakłada się od nasady aż po same końce po czym głowę trzyma się pod sauną parową przez ok 10 min, aby składniki dobrze wchłonęły się w głąb struktury włosa.



2. 2 etap polega na nałożeniu maski, która tym razem ma za zadanie wygładzić i odbudować strukturę włosów od zewnątrz. Tą maskę trzymamy na głowie ok 5 min.




Po każdym etapie włosy są na nowo płukane letnią wodą i osuszane jednorazowym ręcznikiem. Ręcznik papierowy lepiej wchłania wodę i jest bardziej higieniczny niż zwykły.



3. Ostatni etap to nałożenie ampułki, która nadaje włosom blask i niesamowitą gładkość.



Po zabiegu włosy są znów myte pod letnią wodą i gotowe do przycięcia końcówek i modelowania. Po zabiegu regeneracyjnym moje włosy są miękkie, lśniące i niezwykle gładkie. Za 2 miesiące znów skorzystam z tego świetnego zabiegu.



Pani Alicja jest jedynym fryzjerem, u którego siadam na fotel ze spokojem, gdyż dla niej prośba o podcięcie 2cm oznacza podcięcie włosów o 2cm. Niestety dla większości fryzjerów podcięcie końcówek oznacza, skrócenie włosów o 10cm i potem wychodzimy z salonu z płaczem i bez włosów, które zapuszczałyśmy przez ostatnie 2 lata. Pani Alicja chętnie też doradzi w wyborze fryzury, koloru włosów, a jej uczesania okolicznościowe są zawsze dopracowane i wyjątkowe.

Po wizycie u fryzjera zdecydowałam się na konsultacje u Pani Doroty. Po dokładnym obejrzeniu mojej skóry twarzy, stwierdziła, ze jest przesuszona i wymaga intensywnego nawilżenia. Poleciła kurację maskami nawilżającymi i peeling kawitacyjny. Można u niej również przeprowadzić terapię kwasami medycznymi, różnego rodzaju zabiegi regenerujące, wygładzające i odżywcze. Ostatnim hitem jest terapia antycellulitowa i wyszczuplająca rolką mikroigłową. Poprzez mikro nakłucia pod skórę wprowadzana jest substancja rozpuszczająca cellulit i wygładzająca skórę. Dzięki temu zabiegowi można pozbyć się zarówno cellulitu jak i kilku centymetrów w obwodzie. Przed każdym takim zabiegiem Pani Dorota wykonuje dokładny peeling. Dla uzyskania pełnego efektu zabieg należy przeprowadzić 3 razy z odstępem minimum 2 tygodniowym. W gabinecie Pani Doroty można również wykonać tak podstawowe zabiegi jak manicure, pedicure, oczyszczanie twarzy, a nawet wystylizować paznokcie.




Jeszcze raz chciałabym serdecznie polecić Wam salon Pani Doroty, jako miejsce w którym prócz profesjonalnych zabiegów zarówno na ciało jak i włosy, można się zrelaksować i zapomnieć o codzienności.

środa, 3 października 2012

Nude

Cześć! Dziś mój pierwszy dzień nowego semestru. Zajęcia mam tylko 2 razy w tygodniu więc mogę teraz poświęcić trochę więcej czasu dla siebie. W sklepach jesień w pełni. Udało mi się wyskoczyć dziś tylko na pół godziny, a moja lista życzeń ubraniowych powiększyła się o bardzo dużo ubrań i dodatków. Szczególnie podoba mi się trend na luźne ciepłe swetry i wełniane płaszcze w kroju oversize. Pogoda jednak była dziś iście letnia więc bez wahania zdecydowałam się na gołe nogi w dzisiejszej stylizacji. Cały zestaw utrzymany jest w pudrowych kolorach. Mam nadzieje, że jeszcze tej jesieni kilka razy zdarzy się dzień tak słoneczny jak dziś i ciepłe swetry nie będą mi jeszcze potrzebne. Trzymajcie się gorąco!


shirt skirt necklace H&M // shoes ZARA // bracelet BERSHKA


Follow my blog with Bloglovin

Profil na Facebook'u


poniedziałek, 24 września 2012

New things

Witajcie! Jesień mamy w pełni, a z jesienią nadszedł czas na zmianę garderoby. W końcu mogę wyciągnąć z dna szafy ulubione kozaki i ciepłe swetry. Od kilku dni buszuję po sklepach i szukam idealnych ciuchów na jesień. Niestety w większość albo mi się nie podoba, albo jest za droga. Kilka jednak przykuło moją uwagę i trafiło na honorowe miejsce w mojej szafie. Torebkę z Reserved już widzieliście w poprzednim poście. Potrzebowałam czegoś pojemnego, żeby pomieścić wszystkie rzeczy na uczelnię. Sweterek dorwałam w TK Maxx za 70zł. rozmiar z metki to L, ale zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, poza tym nie wygląda tak źle:) Botki z Zary kupiłam na allegro. Pochodzą z zeszłego sezonu, ale wtedy jakoś nie wpadły mi w oko. Ciekawy wygląd i niezła cena zmotywowały mnie do zakupu. Zachęcam do jesiennych zakupów. Mnie one zawsze wprawiają w dobry na strój.



Sweater TK Maxx // trousers Bershka // bag Reserved // shoes Zara


Follow my blog with Bloglovin

Profil na Facebook'u


czwartek, 13 września 2012

Working girl

Witajcie! Ostatnio nie mam wolnego czasu nawet dla siebie, a co dopiero na prowadzenie bloga. W powietrzu już czuć powiewy jesieni. Wielu ludzi nie lubi tej pory roku za smutną, deszczową pogodę i powrót do szkoły po błogim lenistwie. Ja bardzo lubię jesień. Jest to dla mnie jakby nowy start. Nowy semestr na uczelni, radykalna zmiana garderoby, spektakularne pokazy mody. I w końcu dużo pracy. Ostatnimi dniami biegam od castingu do castingu, od przymiarki do przymiarki. Do domu wracam tylko żeby się przespać. Na szczęście praca oznacza pieniążki, a pieniążki oznaczają nowe ciuchy:) Już wybrałam kilka świetnych rzeczy, które mam nadzieję szybko znajdą się w mojej szafie. Dziś z racji na chłodną pogodę zdecydowałam się na botki ,które udało mi się kupić na letniej wyprzedaży w Zarze. Płaszczyk jest natomiast z zeszłej kolekcji, ale doskonale wpisuje się w trendy na ten sezon. Niedługo postaram się wrzucić post o tym co musimy mieć w szafie tej jesieni, a tymczasem uciekam do spania bo jutro rano znów praca. Trzymajcie się cieplutko!!!


shoes coat shirt ZARA // trousers PULL AND BEAR // bag RESERVED  
Follow my blog with Bloglovin

Profil na Facebook'u


środa, 29 sierpnia 2012

Classic

Cześć! Znów dodaję posty średnio raz na tydzień. Niestety mój fotograf pojechał do Warszawy i ciężko mi znaleźć zastępstwo. Na szczęście w piątek już go odzyskam i zacznę dodawać posty częściej. Dzisiejszy zestaw bardzo prosty i klasyczny. Jak dla mnie idealny do pracy. Wiele z Was pracuje na stanowiskach gdzie wymagany jest tak zwany dresscode. Wiadomo, że wtedy najlepiej sprawdza się połączenie czerni i bieli, koniecznie spięte włosy i delikatny makijaż. Ja akurat mam wakacje i do pracy się nie wybieram, ale polecam mój zestaw jako propozycję:) Miłego wieczoru! Buziaki!




clothes Bershka // shoes Stradivarius  

Follow my blog with Bloglovin

Profil na Facebook'u


środa, 15 sierpnia 2012

Wroclove

Cześć! Z góry przepraszam za moją dwutygodniową nieobecność. Postanowiłam uciec od cywilizacji i odpocząć od codziennego życia. Piękna polana nad jeziorem na Kaszubach była ku temu idealnym miejscem. Zero internetu, zero telewizji (z wyjątkiem Olimpiady:)) Rozmowy do świtu i oczywiście grzybobranie. Miałam zostać tydzień, ale tam bardzo mi się spodobało, że postanowiłam przedłużyć pobyt. Wróciłam w niedzielę i oczywiście już czekały na mnie paczki ze sklepu internetowego Zary, które zamówiłam jeszcze przed wyjazdem. Dzisiejszy zestaw to ostatnie sztuki, które udało mi się jeszcze jakoś upolować. Ale uwaga! W sklepach jest jeszcze mnóstwo świetnych rzeczy, a ceny są już bardzo niskie.W każdym razie mam nadzieje, że podoba Wam się mój dzisiejszy zestaw. Obiecuję poprawę w częstszym dodawaniu postów - o ile mój fotograf się nie zbuntuje:) Buziaki!




shoes, skirt, shirt ZARA // bag MADE MYSELF

Follow my blog with Bloglovin

Profil na Facebook'u