Witajcie! Właśnie wróciłam do domu po całym dniu spotkań rodzinnych. W końcu cisza, spokój i zacisze mojego pokoju. W tej sprzyjające atmosferze postanowiłam trochę poszperać w internecie w poszukiwaniu inspiracji modowych. Najbardziej lubię przeglądać street fashion, czyli zdjęcia ciekawie ubranych ludzi złapanych na ulicy. Postanowiłam podrzucić Wam kilka zdjęć zestawów, które szczególnie wpadły mi w oko. Jak można łatwo zauważyć większość jest utrzymana w tonacji czarno-białej. To moje ulubione zestawienie. Zawsze modne i dobre na każdą okazję. W czerni czuję się najlepiej, biel idealnie komponuje się z opaloną skórą po wakacjach. Łącząc biel z czernią zawsze wyglądamy dobrze (z wyjątkiem czarnej mini i białych kozaczków:)). Życzę Wam udanego długiego weekendu.
Follow my blog with Bloglovin
Profil na Facebook'u
czwartek, 1 listopada 2012
poniedziałek, 29 października 2012
Walk with a dog
knit trousers BERSHKA // shirt H&M
Follow my blog with Bloglovin
Profil na Facebook'u
sobota, 27 października 2012
White world
coat boots shirt ZARA // jeans PULL AND BEAR
Follow my blog with Bloglovin
Profil na Facebook'u
środa, 24 października 2012
Polecane kosmetyki
Cześć! Dziś chciałabym polecić Wam kilka kosmetyków, które miałam okazję ostatnio wypróbować. każdy z nich przypadł mi do gustu dlatego chciałabym Wam je polecić.
Ostatnim hitem wśród gwiazd i dobrych salonów fryzjerskich jest olejek arganowy do włosów. Ja mój dostałam dwa miesiące temu i od tego czasu jestem jego wierną fanką. Zakupiłam już drugą butelkę i nie jest to z pewnością moja ostatnia. Olejek arganowy działa podobnie jak jedwab, jest jednak lepszy ponieważ oprócz wygładzania włosów również je odżywia. Jest o wiele gęstszy i tłustszy niż inne preparaty do wygładzania, dzięki czemu starczy nam na długo. Firm jest wiele, polecam jednak zakup olejku u fryzjera, ponieważ tam mamy pewności, że kupiliśmy oryginał najlepszej jakości. Butelka 100 ml starczyła mi na półtorej miesiąca. Cena olejku, którego ja używam to ok. 50zł.
Kolejnym hitem jest krem do twarzy Garnier BB. Dawno temu pisałam o kremie Clareny o podobnym działaniu. Po miesiącu stosowania kremu od Garnier, stwierdzam, że jest on o wiele lepszy. Jest to krem nawilżająco-koloryzująco-ochronny. Jest on podkładem, filtrem i nawilżaczem w jednym. Ma delikatną konsystencję, przyjemy zapach i nie pozostawia na skórze śladów. Cena to ok. 20zł.
Ostatnim polecanym kosmetykiem jest zestaw kremów antycellulitowych Lirene. Cellulit to zmora praktycznie każdej kobiety. Za jego powstawanie odpowiedzialne jest bardzo wiele czynników np, picie kawy, siedzący tryb życia. Zwalczyć jest go bardzo ciężko. Mimo, że codziennie ćwiczę przez godzinę, nie udało mi się go zwalczyć do końca. Z pomocą przyszedł mi zestaw kremów Lirene. Na dzień mamy żel, na noc krem. Przy regularnym stosowaniu (minimum miesiąc)skóra jest gładka, jędrna, ściągnięta i wolna od cellulitu. Można stosować go na brzuch, nogi i pupę. Ma piękny zapach pomarańczy, szybko się wchłania, a gładkości skóry powraca już po kilku dniach od stosowania. Cena zestawu to ok 50zł.
Na dziś to tyle, teraz lecę obejrzeć nowy odcinek Gossip Girl, a was zapraszam w piątek na kolejny post z jesienną stylizacją w moim wykonaniu. Pozdrawiam Was serdecznie!
Ostatnim hitem wśród gwiazd i dobrych salonów fryzjerskich jest olejek arganowy do włosów. Ja mój dostałam dwa miesiące temu i od tego czasu jestem jego wierną fanką. Zakupiłam już drugą butelkę i nie jest to z pewnością moja ostatnia. Olejek arganowy działa podobnie jak jedwab, jest jednak lepszy ponieważ oprócz wygładzania włosów również je odżywia. Jest o wiele gęstszy i tłustszy niż inne preparaty do wygładzania, dzięki czemu starczy nam na długo. Firm jest wiele, polecam jednak zakup olejku u fryzjera, ponieważ tam mamy pewności, że kupiliśmy oryginał najlepszej jakości. Butelka 100 ml starczyła mi na półtorej miesiąca. Cena olejku, którego ja używam to ok. 50zł.
Kolejnym hitem jest krem do twarzy Garnier BB. Dawno temu pisałam o kremie Clareny o podobnym działaniu. Po miesiącu stosowania kremu od Garnier, stwierdzam, że jest on o wiele lepszy. Jest to krem nawilżająco-koloryzująco-ochronny. Jest on podkładem, filtrem i nawilżaczem w jednym. Ma delikatną konsystencję, przyjemy zapach i nie pozostawia na skórze śladów. Cena to ok. 20zł.
Ostatnim polecanym kosmetykiem jest zestaw kremów antycellulitowych Lirene. Cellulit to zmora praktycznie każdej kobiety. Za jego powstawanie odpowiedzialne jest bardzo wiele czynników np, picie kawy, siedzący tryb życia. Zwalczyć jest go bardzo ciężko. Mimo, że codziennie ćwiczę przez godzinę, nie udało mi się go zwalczyć do końca. Z pomocą przyszedł mi zestaw kremów Lirene. Na dzień mamy żel, na noc krem. Przy regularnym stosowaniu (minimum miesiąc)skóra jest gładka, jędrna, ściągnięta i wolna od cellulitu. Można stosować go na brzuch, nogi i pupę. Ma piękny zapach pomarańczy, szybko się wchłania, a gładkości skóry powraca już po kilku dniach od stosowania. Cena zestawu to ok 50zł.
Na dziś to tyle, teraz lecę obejrzeć nowy odcinek Gossip Girl, a was zapraszam w piątek na kolejny post z jesienną stylizacją w moim wykonaniu. Pozdrawiam Was serdecznie!
poniedziałek, 22 października 2012
The Mist
coat boots ZARA // shirt H&M // jeans PULL AND BEAR // bag MADE MYSELF
Follow my blog with Bloglovin
Profil na Facebook'u
niedziela, 21 października 2012
Coś dla ciała i włosów
Witajcie! Dziś chciałabym trochę opowiedzieć Wam o salonie kosmetycznym i fryzjerskim, któremu jestem wierna już od kilku lat. Salon znajduje się w miejscowości , w której mieszkam czyli Radwanicach koło Wrocławia. Miałam okazję być już w wielu salonach tego typu, zarówno bardzo drogich jak i tańszych, jednak atmosfera tego miejsca jak i profesjonalizm Pań pracujących w salonie najbardziej mi odpowiadają. Przy wejściu słychać relaksujące melodie i czuć świece zapachowe. W drzwiach witają mnie uśmiechnięte Pani Alicja - fryzjer oraz Pani Dorota właściciel salonu oraz kosmetyczka i kosmetolog. Najpierw zostałam zaproszona na fotel fryzjerski, gdzie Pani Alicja wykonała zabieg regenerujący na moje włosy. Kobiety, które mają długie włosy wiedzą jak ciężko utrzymać je w dobrej kondycji. Mimo wielu kosmetyków, których używam, moje końcówki są przesuszone i rozdwajają się. Z pomocą przyszła Pani Alicja. Sam zabieg trwa ok godziny i ma 3 etapy:
1. Na początku na świeżo umyte włosy nakłada się pędzelkiem maskę, która ma za zadanie odżywić i zregenerować włosy od środka. Maskę nakłada się od nasady aż po same końce po czym głowę trzyma się pod sauną parową przez ok 10 min, aby składniki dobrze wchłonęły się w głąb struktury włosa.
2. 2 etap polega na nałożeniu maski, która tym razem ma za zadanie wygładzić i odbudować strukturę włosów od zewnątrz. Tą maskę trzymamy na głowie ok 5 min.
Po każdym etapie włosy są na nowo płukane letnią wodą i osuszane jednorazowym ręcznikiem. Ręcznik papierowy lepiej wchłania wodę i jest bardziej higieniczny niż zwykły.
3. Ostatni etap to nałożenie ampułki, która nadaje włosom blask i niesamowitą gładkość.
Po zabiegu włosy są znów myte pod letnią wodą i gotowe do przycięcia końcówek i modelowania. Po zabiegu regeneracyjnym moje włosy są miękkie, lśniące i niezwykle gładkie. Za 2 miesiące znów skorzystam z tego świetnego zabiegu.
Pani Alicja jest jedynym fryzjerem, u którego siadam na fotel ze spokojem, gdyż dla niej prośba o podcięcie 2cm oznacza podcięcie włosów o 2cm. Niestety dla większości fryzjerów podcięcie końcówek oznacza, skrócenie włosów o 10cm i potem wychodzimy z salonu z płaczem i bez włosów, które zapuszczałyśmy przez ostatnie 2 lata. Pani Alicja chętnie też doradzi w wyborze fryzury, koloru włosów, a jej uczesania okolicznościowe są zawsze dopracowane i wyjątkowe.
Po wizycie u fryzjera zdecydowałam się na konsultacje u Pani Doroty. Po dokładnym obejrzeniu mojej skóry twarzy, stwierdziła, ze jest przesuszona i wymaga intensywnego nawilżenia. Poleciła kurację maskami nawilżającymi i peeling kawitacyjny. Można u niej również przeprowadzić terapię kwasami medycznymi, różnego rodzaju zabiegi regenerujące, wygładzające i odżywcze. Ostatnim hitem jest terapia antycellulitowa i wyszczuplająca rolką mikroigłową. Poprzez mikro nakłucia pod skórę wprowadzana jest substancja rozpuszczająca cellulit i wygładzająca skórę. Dzięki temu zabiegowi można pozbyć się zarówno cellulitu jak i kilku centymetrów w obwodzie. Przed każdym takim zabiegiem Pani Dorota wykonuje dokładny peeling. Dla uzyskania pełnego efektu zabieg należy przeprowadzić 3 razy z odstępem minimum 2 tygodniowym. W gabinecie Pani Doroty można również wykonać tak podstawowe zabiegi jak manicure, pedicure, oczyszczanie twarzy, a nawet wystylizować paznokcie.
Jeszcze raz chciałabym serdecznie polecić Wam salon Pani Doroty, jako miejsce w którym prócz profesjonalnych zabiegów zarówno na ciało jak i włosy, można się zrelaksować i zapomnieć o codzienności.
1. Na początku na świeżo umyte włosy nakłada się pędzelkiem maskę, która ma za zadanie odżywić i zregenerować włosy od środka. Maskę nakłada się od nasady aż po same końce po czym głowę trzyma się pod sauną parową przez ok 10 min, aby składniki dobrze wchłonęły się w głąb struktury włosa.
2. 2 etap polega na nałożeniu maski, która tym razem ma za zadanie wygładzić i odbudować strukturę włosów od zewnątrz. Tą maskę trzymamy na głowie ok 5 min.
Po każdym etapie włosy są na nowo płukane letnią wodą i osuszane jednorazowym ręcznikiem. Ręcznik papierowy lepiej wchłania wodę i jest bardziej higieniczny niż zwykły.
3. Ostatni etap to nałożenie ampułki, która nadaje włosom blask i niesamowitą gładkość.
Po zabiegu włosy są znów myte pod letnią wodą i gotowe do przycięcia końcówek i modelowania. Po zabiegu regeneracyjnym moje włosy są miękkie, lśniące i niezwykle gładkie. Za 2 miesiące znów skorzystam z tego świetnego zabiegu.
Pani Alicja jest jedynym fryzjerem, u którego siadam na fotel ze spokojem, gdyż dla niej prośba o podcięcie 2cm oznacza podcięcie włosów o 2cm. Niestety dla większości fryzjerów podcięcie końcówek oznacza, skrócenie włosów o 10cm i potem wychodzimy z salonu z płaczem i bez włosów, które zapuszczałyśmy przez ostatnie 2 lata. Pani Alicja chętnie też doradzi w wyborze fryzury, koloru włosów, a jej uczesania okolicznościowe są zawsze dopracowane i wyjątkowe.
Po wizycie u fryzjera zdecydowałam się na konsultacje u Pani Doroty. Po dokładnym obejrzeniu mojej skóry twarzy, stwierdziła, ze jest przesuszona i wymaga intensywnego nawilżenia. Poleciła kurację maskami nawilżającymi i peeling kawitacyjny. Można u niej również przeprowadzić terapię kwasami medycznymi, różnego rodzaju zabiegi regenerujące, wygładzające i odżywcze. Ostatnim hitem jest terapia antycellulitowa i wyszczuplająca rolką mikroigłową. Poprzez mikro nakłucia pod skórę wprowadzana jest substancja rozpuszczająca cellulit i wygładzająca skórę. Dzięki temu zabiegowi można pozbyć się zarówno cellulitu jak i kilku centymetrów w obwodzie. Przed każdym takim zabiegiem Pani Dorota wykonuje dokładny peeling. Dla uzyskania pełnego efektu zabieg należy przeprowadzić 3 razy z odstępem minimum 2 tygodniowym. W gabinecie Pani Doroty można również wykonać tak podstawowe zabiegi jak manicure, pedicure, oczyszczanie twarzy, a nawet wystylizować paznokcie.
Jeszcze raz chciałabym serdecznie polecić Wam salon Pani Doroty, jako miejsce w którym prócz profesjonalnych zabiegów zarówno na ciało jak i włosy, można się zrelaksować i zapomnieć o codzienności.
środa, 3 października 2012
Nude
shirt skirt necklace H&M // shoes ZARA // bracelet BERSHKA
Follow my blog with Bloglovin
Profil na Facebook'u
Subskrybuj:
Posty (Atom)







